Ogromne zainteresowanie Targami Książki dla Dzieci
Kilkanaście tysięcy osób, głównie rodziców z dziećmi odwiedziło Targi w Krakowie, by wziąć udział w trzydniowych Targach Książki dla Dzieci. 101 wystawców, ponad 418 godzin programu towarzyszącego, nowości książkowe, spotkania z ulubionymi autorami, gry i zabawy dla najmłodszych -- tak wyglądała premiera literackiego święta najmłodszych czytelników, które udowadnia, że z kulturą dla dzieci wcale nie jest tak źle!
- Czekaliśmy na takie Targi i dobrze, że w końcu się pojawiły. Jak dotąd mieliśmy Targi Książki i z tego, co widziałem, to z roku na rok coraz więcej dzieci zaczęło się na nich pojawiać. Dlatego wyodrębnienie Targów Książki wyłącznie dla dzieci uważam za świetny pomysł. To jest pierwsza edycja, ale mam nadzieje, że będą kolejne, że ta inicjatywa będzie się rozwijać, a zwiedzających, wystawców będzie coraz więcej. – mówi Piotr Narloch, zwiedzający. Podobnych opinii po zakończeniu Targów było wiele. I to one są głównym wyznacznikiem sukcesu imprezy.
- Krakowskie Targi Książki dla Dzieci były imprezą z polotem, rozmachem i bez pudła trafiającą w potrzeby dzieci i rodziców. Moi synkowie mieli zajęcie na długie godziny, a ja, jeśli tylko znalazłam wolne krzesełko, odpływałam z zachwytu. – pisze na Facebooku Dorota Smoleń, która na swoim blogu: http://czytam-dzieciom.blogspot.com/2011/06/jak-dobrze-byc-dzieckiem.html relacjonuje pobyt na Targach.
Untitled from CBC24.com on Vimeo.
W tym roku Dzień Dziecka potrwał dłużej
Uczestnicy Targów mogli spotkać ponad 80 autorów i ilustratorów książek dla dzieci. Najmłodsi ustawiali się w kolejce, by spotkać m.in. Leszka Aleksandra Moczulskiego, Michała Rusinka, Melanię Kapelusz, Joannę Marię Chmielewską, Barbarę Gawryluk, Marcina Bruchnalskiego, Łukasza Zabdyrę, Joanna Krzyżanek czy Ewę Stadtmüller.
- Czekałam na te Targi długie lata i wreszcie są. Naprawdę jestem zachwycona. Na jesiennych Targach Książki jest ciasno, a ta przestrzeń na Targi Książki dla Dzieci jest idealna. Pomiędzy stoiskami znalazło się miejsce na zabawy muzyczne, plastyczne, ruchowe, czy teatralnych. Zawsze twierdziłam, że punktem wyjścia do nich jest właśnie książka. Tak że rewelacja, już jestem fanką tych Targów! – stwierdza Stadtmüller.
Niezwykle udana premiera
Targi Książki dla Dzieci w Krakowie to nowa inicjatywa, której celem jest zaproszenie dzieci i rodziców do świata książek i bajek dla najmłodszych. Świata, który na polskim rynku wydawniczym prezentuje się niezwykle barwnie i wartościowo. Podczas trzech targowych dni doszło do wielu spotkań wydawców z czytelnikami.
- "Targi Książki dla Dzieci w Krakowie są wyjątkowo udaną imprezą dla Egmontu. Jesteśmy z niej bardzo zadowoleni. Mogliśmy zorganizować liczne zajęcia dodatkowe i tym samym zapewnić ciekawe atrakcje dla maluchów. Spotkaliśmy się bezpośrednio z czytelnikami i porozmawialiśmy na temat ich oczekiwań, wrażeń czy opinii. Dziecięce Targi doskonale uzupełniają edycję „dorosłą”, bowiem tu właśnie mali czytelnicy są w centrum zainteresowania, na co nie można liczyć na dużych targach. Liczba zadowolonych i uśmiechniętych maluchów opuszczających nasze stoisko z książką w ręku, pozwala nam patrzeć pozytywnie na kolejną edycję." – mówi Katarzyna Konopka z Wydawnictwa Egmont.
418-godzinny maraton atrakcji dla dzieci
418 godzin - dokładnie tyle trwał łącznie program towarzyszący Targom. Dużym powodzeniem cieszyły się warsztaty z Panem Toti, wspólne ilustrowanie najdłuższej, kilkunastometrowej książki podróżniczej na stoisku CafeSzafe, pokaz egzotycznych zwierząt zorganizowany przez aksiazkę.pl oraz Aquarium i Muzeum Przyrodnicze w Krakowie, a także projekcje kultowych bajek dla dzieci organizowane przez Kino Agrafka (z prawdziwym zabytkowym projektorem!), gigantyczne gry planszowe, Kartonowe Miasto, a także porady psychologów i specjalistów, którzy podpowiadali, jak sprawić, by dzieci polubiły literaturę.
Zobacz relacje z Targów w mediach>>