Jestem muzycznym szaleńcem. Cały swój czas spędzam na spotkaniach z instrumentami, głównie w sklepach muzycznych. Zaletą Music Media jest fakt, że tu wszyscy skupieni są w jednym miejscu. Można spotkać ciekawych ludzi, znajomych muzyków,  złapać kontakt z tymi, którzy sprowadzają instrumenty. Taka droga na skróty. Są tu nowości, których nie ma w sklepach.
Krzysztof Ścierański – polski gitarzysta basowy

 

Przyszedłem na Music Media, bo polecali znajomi. Nie żałuję. Przede wszystkim świetna część teoretyczna i nieocenione spotkania z praktykami. Wszyscy skupieni w jednym miejscu. Prawdziwe, muzyczne kompendium wiedzy.

Maciej Wołk – uczestnik Targów

 

Jest zdecydowanie lepiej niż rok temu. Więcej przestrzeni, nie ma tłoku. Świetnie zorganizowane stoiska dla DJów. San jestem jednym z nich, więc obecność tutaj wydała mi się obowiązkowa. Nie myliłem się, Wystawcy nie zawiedli, dużo nowinek i ciekawostek. Najbardziej ciekawią mnie warsztaty miksu muzyki housowej.

Krzysztof Dziedzic, DJ Ristoff

 

Wrażenia z tegorocznej edycji bardzo pozytywne. Co prawda technologie i sprzęt DJski to dla mnie czarna magia, ale mogłem ograć gitary.  Firma Hofner, z którą miałem styczność kilka lat temu odżyła na nowo w moim sercu w zupełnie innym wymiarze. Nie wiedziałem, że ich oferta jest tak bogata. Poza tym spotkałem kolegów muzyków, ludzi z branży. Wystawcy są doskonale przygotowani. Widać, że są dla mnie, a nie ja dla nich. W przyszłym roku na pewno tu wrócę.

Richard Feliks Styła

 

Targi Music Media są bez wątpienia imprezą potrzebną. Tegoroczna edycja pozytywnie nas zaskoczyła, tzn. nie spodziewaliśmy się, aż tylu zwiedzających. Mieliśmy przede wszystkim możliwość zaprezentowania naszych produktów, m.in. aparatury Adamsona oraz nawiązać kontakt ze sklepami. Odwiedziła nas rzesza zwiedzających, w tym wielu przedstawicieli domów kultury. Dzięki tym targom podpisaliśmy dwa lukratywne kontrakty nagłośnieniowe na południu Polski. Dlatego nie będzie kłamstwem, jeśli powiem, że każda zainwestowana w stoisko targowe złotówka zwróci się kilkukrotnie.

Dariusz Adamowicz, prezes Mega Music

 

Na udział w Music Media zdecydowaliśmy się tuż przed targami. Nie byłam przekonana, co do słuszności podjętej decyzji, ale te dwa dni, które są za nami pokazują, że do Krakowa warto było przyjechać. Klienci dopisali, nie ma chwili, kiedy przy stoisku nie byłoby ludzi. Podkreślę też miłą obsługę Targów w Krakowie i pochwalę, za świetną pracę komisarza Music Media Sylwię Kotlewską.

Dagmara Majewska – sprzedawca Adam hall